Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

SkinFood Salmon Dark Circle Concealer Cream

10/12/2011

SkinFood Salmon Dark Circle Concealer Cream
# 1 Blooming


Cena: od 11$ do 68zł
Pojemność: 10g
Dostępność: ebay, asianstore

O produkcie:

Skoncentrowany korektor pod oczy. Ma kremową konsystencję, która zapewnia komfortową aplikację i nie podrażnia delikatnej skóry pod oczami. Świetnie pokrywa cienie pod oczami, wypełnia zmarszczki nie podkreślając ich.
źródło: asianstore.pl






MOJA OPINIA:

Opakowanie: Niewielkie, odkręcane, niehigienicznie jak dla mnie i średnio poręczne, wolę sztyfty czy pędzelki.


Konsystencja: Kremowa, dość trwała.

Kolor: Bardzo ładny, łosiosiowy, dość jasny, ze spokojem mogą go używać kolory ivory ;)

Działanie:

Ponieważ mam spore cienie pod oczami uwarunkowane genetycznie poszukuję czegoś dobrze kryjącego. Niewielka ilość kryje średnio, większa wchodzi w zmarszczki. Dawałam mu wiele szans ale niespecjalnie się polubiliśmy. Próbowałam go nakładać na różne sposoby, jednak albo się roluje bądź bardzo go widać albo nie czyni większych rezultatów.
Ładnie rozświetla, na pewno nie zapycha i nie podrażnia, może trochę nawilża, wygładza i pielęgnuje. Dość mocno się świeci i jest tłustawy, skóra tłusta może być z tego powodu dodatkowo niezadowolona.
Jest bardzo wydajny i dobrze stapia się ze skórą. Na lekkie zaciemnienia powinien być ok, przy większych się nie sprawdza.

Ogółem
Wydajny produkt, nie jest specjalnie drogi, ładnie rozświetla i wygładza powierzchnię pod oczami, zbyt duża ilość wchodzi w zmarszczki przez co nie nadaje się na większe problemy.
Ja jednak nie należę do grona zachwycających się tym produktem ;) 

You Might Also Like

18 komentarze

  1. Dobrze, że zrobiłaś recenzję :)
    Wiele słyszałam na temat tego korektora. Ale jestem posiadaczką, tak jak Ty, ciemnych cieni, więc wiem już, że go nie kupię. No i to włażenie w każdą zmarszczkę, nie nie nie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Szału za tą cenę nie robi ;) Początkowo patrząc na opakowanie myślałam, że to jakieś masełko hehe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie jestem zachwycona tym produktem. Przeszkadza mi bardzo jego lepkość, generalnie szału nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ma całkiem fajny kolor na swatchu, spodziewałam się czegos bardziej pomaranczowego

    OdpowiedzUsuń
  5. A kiedyś miałam go kupić. Coraz więcej osób go krytykuje. Ja się na razie wstrzymam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez go chcialam kupic,ale mam bardzo ciemne cienie i skoro sie nie sprawdzil u Ciebie to mysle ze nie warto go kupowac.
    www.glamourlovemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda że nie kryje tak cieni. bardzo dobra recenzja i przydatna, zapraszam do mnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam takie samo zdanie na jego temat. Mysle ze na osobach ktore nie potrzebuja mocnego krycia i maja sucha skore bedzie w sam raz, jednak ja wole mocniej kryjace korektory.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam ten korektor już od marca- zakupiłam na ebay.Nie dałam za niego więcej niż 40zł i taka cena jest akurat.Za 60-70 bym chyba go nie kupiła. Dla mnie spełnia swoje zadanie- może dlatego, że nie mam aż tak mocnych cieni pod oczami.I jest baaardzo wydajny-nie wiem kiedy się skończy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy ten produkt naprawdę zawiera składniki z ryb?

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, ja też mam głębokie cienie pod oczami

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja właśnie rozważam jego zakup i teraz już sama nie wiem. Chętnie bym go wypróbowała ale w takim razie nie wiem czy warto.
    Jakbyś chciała się go pozbyć to ja jestem chętna;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmm, długo się nad nim zastanawiałam, chciałam go zamawiać, ale znalazłam inny tani i dobry korektor, więc tego odpuściłam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy :) http://bzeltynka.blogspot.com/2011/10/tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja polecam ci korektor skin 79 z serii Oriental Gold Plus jest lekki i mocniej kryje a przy tym kolorek całkiem ładny. To obecnie mój must have :))

    OdpowiedzUsuń
  17. spróbuj dac pod niego baze do makijazu, ponoc wtedy nie wchodzi w zmarszczki

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe