Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Pielęgnacja ciała dla kobiet w ciąży czyli jaki kosmetyk możemy wybrać

1/17/2014

UWAGA! ZAPRASZAM NA AKTUALIZACJĘ TEGO POSTU  

Ciało kobiety w ciąży zmienia się, często nie do poznania. Skóra sucha staje się tłustą, niewrażliwa wrażliwą, wychodzą nieznane nam reakcje i uczulenia. Nasza skóra na brzuchu, udach, pośladkach potrzebuje dodatkowego wzmocnienia i nawilżenia ponieważ organizm robiąc sobie miejsce na naszego maluszka zwyczajnie rozszerza się tu i ówdzie ;)

Na pomoc nam - mamom przychodzą specjaliści, jednak dzisiaj oferta jest tak ogromna, że naprawdę trudno się przeorać przez różnorodność marek i produktów. 
Ponieważ dostaję sporo zapytań o to co można i co warto stosować w ciąży, jako osoba testująca tego naprawdę sporo postaram się Wam przybliżyć nieco temat.
Będzie to niejako kompendium tego co możemy znaleźć na rynku, z moim osobistym komentarzem :)

Ważne! Kosmetyki dla kobiet w ciąży są zazwyczaj polecane dla osób i stosowane przez osoby, które są na diecie bądź przeżywają wahania wagi ;) 
Takie osoby znajdą tu mnóstwo produktów dla siebie. 

No to zaczynajmy!

 Mój brzucho :)

Czego na pewno w ciąży nie wolno?

To pytanie pada najczęściej  i tak jak w ciąży odstawiamy alkohol, papierosy czy inne używki, nieco baczniej musimy przyglądać się również temu co stoi na naszych półkach kosmetycznych.
W ciąży zakazane są kuracje kwasami owocowymi i alfaliponowym, witaminami A i C oraz retinolem.Oczywiście spotkacie się z opiniami, że jakieś tam stężenia są dozwolone, ale jest to rzecz z którą ja nie chcałabym eksperymentować. Niestety głównie tyczy się to produktów przeciwtrądzikowych i osoby z taką cerą muszą sobie poradzić inaczej....
Uważać należy na różne olejki eteryczne - bardzo fajny spis odnajdziecie TUTAJ
Obiło mi się o uszy, że w ciąży nie wolno stosować alg, a co za tym idzie maseczek algowych, wolałam tego nie robić. 
Udając się do kosmetyczki czy na masaż należy wskazać, że jesteśmy w ciąży. Niektórzy fizjoterapeuci w ogóle nie podejmują się masaży w ciąży, możliwy jest tylko tzw. masaż prenatalny po specjalnym kursie. Ja osobiście całą ciążę kontynuowałam rehabilitację, nic się nigdy nie działo, natomiast mój fizjoterapeuta wiedział od początku o ciąży, dokształcał się w tym zakresie i posiadał już wcześniej doświadczenie z ciężarnymi.
Musimy zapomnieć o gorących kąpielach, saunie, solarium czy krioterapii. Zdania podzielone są co do jacuzzi, ja wolałam nie korzystać z powodu temperatury wody ;) 
Gratis dołożę jeszcze to co mnie w ciąży dotknęło - zakaz jeżdżenia na rowerze, zabawy na tyrolce czy gry w kręgle ;) Przynajmniej u mnie...

Co do kitów które nam są wciskane to nie bałabym się farbowania włosów, choć wolałabym wybrać farbę bez amoniaku, jeśli już dzisiaj mamy taki wybór albo naturalną oraz malowania paznokci, choć faktycznie rozważniej wybierałabym odżywki do paznokci.
Moim zdaniem peelingi, również te lekkie brzucha są nie tyle nie zabronione ile wskazane. Wszak złuszczanie zewnętrznego naskórka to podstawa prawidłowej pielęgnacji. Mi peeling nie zaszkodził, wręcz przygotowywał skórę na przyjęcie preparatów.
Bardzo przestrzegano mnie przed masowaniem brzucha ze względu na możliwość wywołania skurczy - przy mojej w pełni prawidłowo fizjologicznej ciąży nigdy nic takiego się nie stało. Brzuch,uda, pośladki i piersi pielęgnowałam od samego początku codziennie- od jakiegoś 6 miesiąca gdy brzuch w końcu zaczął rosnąć nawet 2 czy 3 razy dziennie.

Źródła podają (KLIK) , iż
"Eksperci z Unii Europejskiej sporządzili spis składników w kosmetykach, które nie są wskazane w czasie ciąży. Są to, m.in. hormony, algi, alkohol, kofeina, konserwanty z rodziny parabenów, tetracykliny, kwas salicylowy, kwas azelainowy, estradiol, hexachlorofen, nadtlenek benzoilu, kwas kojowy, kwas glikolowy, triclosan, olejek bergamotkowy."
Niestety nie dokopałam się do właściwej i oryginalnej listy....

Co oferują nam firmy kosmetyczne?

- produkty do pielęgnacji ciała zapobiegające rozstępom- głównie brzuch, uda, pośladki - kremy, serum, mleczka, żele, oliwki
- produkty do biustu - zazwyczaj kremy, kremy-żele
- produkty do nóg - zazwyczaj są to produkty kojące, chłodzące lub łagodzące opuchliznę
- produkty nawilżające i antycellulitowe do ciała- balsamy, mleczka oraz szampony
- produkty do pielęgnacji twarzy - kremy do twarzy, maseczki nawilżające
- produkty do higieny intymnej - płyny, żele, chusteczki


Przygotowałam dla Was również podział produktów, które znajdziemy w sklepach na poszczególne firmy. To pozwoli rozejrzeć się cenowo i ofertowo.

AA : Ja i Mama
więcej o produktach  TU 
Linia składa się z kremu przeciwko rozstępom (200ml/35zł) i kremu do higieny intymnej (200ml/15zł). Druga część linii to 5 produktów dla maluszka. Warto zakupić jak nasza skóra wariuje, produkty nie wykazują reakcji alergicznych.
Ceny od 5 do 30zł



Alphanowa Sante
więcej o produktach TU



Francuska firma produkująca naturalne produkty, która jest po prostu BIO, czyli nie znajdziemy tu żadnych niepotrzebnych śmieci, produkty nie są testowane na zwierzętach, ich naturalność to 99,3%, rośliny są bez GMO, a olejki eteryczne nie uczulają.
Krem przeciwko rozstępom 150ml/90zł oparty jest na olejkach z baobabu z Afryki, z róży piżmowej z Południowej Ameryki, z Mimosa Tenuiflora z Południowej Ameryki,z orzeszków Macademia z Oceanii. Firma oferuje również balsam antycellulitowy 150ml/90zł, który można używać po ciąży. Specjalizuje się również w szerokiej gamie produktów dla dzieci.
Składy wyglądają naprawdę imponująco.
Dostępne w Eko sklepach, pewnie głównie internetowych.


Bepanthen Mammy
więcej o produkcie TU


Za 150ml zapłacimy ok 30-40zł. Dostępne obecnie w zestawach ze słynną już maścią.
Posiada potrójne działanie: wzmacnia oraz tworzy barierę ochronną na powierzchni skóry. Dzięki obecności w składzie Centella asiatica o udowodnionym w badaniach naukowych działaniu, wspiera produkcję kolagenu i elastyny. Dzięki temu wzmacnia skórę, która staje się bardziej miękka, sprężysta i elastyczna.
Bepanthen Mammy krem jest hypoalergiczny oraz nie zawiera parabenów, konserwantów i barwników. Preparat może być bezpiecznie stosowany u kobiet od pierwszych tygodni ciąży.



Bielenda: Sexy Mama
więcej o produktach TU



Spora linia produktów, bo aż 11, w dodatku przystępna cenowo i dostępna w wielu miejscach.Do stosowania od 4 miesiąca ciąży oraz w okresie karmienia piersią. Cała gama zawiera balsamy, żele, oliwkę, płyn do higieny intymnej czy kremy do twarzy.
Przyjemnie pachną, posiadam balsam antycellulitowy.
Ceny od kilku złotych do maksymalnie 20 zł.


Bio-Oil
więcej o produkcie TU 

Produkt kultowy. Akcja marketingowa kiedy wchodził na rynek przeprowadzona z rozmachem. Cena dość wysoka, w granicach 30zł za 60ml, działanie różnie oceniane...Niby bardziej polecane na istniejące już rozstępy czy blizny, ale dedykowane również kobietom w ciąży w celu zapobiegania, tylko takie to maleństwo, że sporo by musiało tego iść przy regularnym używaniu. Poza tym odradzam!!!! Wit. A i olejek rozmarynowy są zdecydowanie odradzane w ciąży.
Nadto według mnie dość marny skład i dużo niepotrzebnych rzeczy, wolałabym czyste oleje (np. z Rossmanna).


Bubchen Mama 
więcej TU



Co prawda są to produkty dostępne za niemiecką granicą, ale musiałam o nich napisać bowiem są naprawdę fajne cenowo, składy wydają się super, a w dodatku zbierają świetne recenzje za zapach. Kto wie, może któraś mama się gdzieś na nie natknie i będzie pamietała :)
W serii dostępne są 4 produkty: Żel do mycia ciała 200ml/19,99zł, Masło odprężające 150ml/25,99zł, Oliwka do masażu 200ml/32,50zł, Balsam pielęgnacyjny 200ml/28,99zł - oczywiście są to już polskie ceny ;)
Można kupić przez internet www.cosme.pl


DAX PERFECTA MAMA 
więcej o produktach  TU
 
Jedna z większych kolekcji, znajdziecie tu aż 11 produktów, dostępne są od ręki w Rossmanach, marketach.
Ceny od 2zł do 30zł
Na uwagę zasługuje Specjalistyczny preparat do pielęgnacji biustu, który zawiera m.in. wyciąg z kapusty i bardzo dobrze radzi sobie z bólem naszych piersi. Reszta taka sobie.


Elancyl
więcej o produkcie TU


Właściwie znalazłam tylko jeden produkt, występuje w różnych pojemnościach. Mniej więcej za 500ml przyjdzie nam zapłacić ok 110zł.
Produkt można stosować od 3 miesiąca ciąży. Zbiera bardzo dobre recenzje. 
Ja mam osobiście sentyment do marki, bo uważam, że naprawdę działa i warto w nią zainwestować, co uczyniłam i tym razem. Dodam tylko, że krem jest ultra lekki, niezwykle wydajny i bardzo mi przypadł do gustu. Reszta w pełnej recenzji.


ELASTI-Q Krem do ciała zapobiegający rozstępom
więcej o produkcie TU 



Ten produkt znalazłam całkiem przypadkiem przy szukaniu produktów do niniejszego posta i jestem zaskoczona. Tak dobre opinie, że aż się chce pobiec do apteki. Za 200ml trzeba zapłacić jakieś 18-20zł więc cena również korzystna.
Na KWC 4 piątki w tym 3 razy KWC.
W ciąży można go stosować od 2 trymestru. Producent mówi, że zawieraja wzbogaconą kombinację czterech substancji czynnych: elastyny, kwasu hialuronowego, witaminy E, D-panthenolu. Mnie skład nie powala, sporo parabenów, ale chyba nie byłabym sobą gdybym nie przetestowała ;)


Fissan 
więcej o produkcie TU


Stary i kultowy krem przeciw rozstępom skóry przeznaczony jest do ochrony i pielęgnacji skóry kobiet w czasie ciąży, połogu i karmienia, kuracji odchudzających, dojrzewania i szybkiego wzrostu oraz gwałtownego przybierania na wadze. Zalecane jest stosowanie kremu 2 razy dziennie.
Zawiera witaminy C, E i F.
100ml kosztuje ok 25zł, dostępny w aptekach


GlossyBox Mum&Baby
więcej o produktach TU


Pomysł naprawdę ciekawy, bo zestaw specjalnie stworzony dla mamusiek w ciąży lub tych świeżo upieczonych. Mam nadzieje, że będzie więcej edycji. Idealny pomysł na prezent, zwłaszcza dla kogoś bliskiego, bo niestety zazwyczaj przynosi się coś dla dziecka a o trudach i dzielności mam kompletnie się zapomina ;)
Nie zapomnijcie zatem - kupcie pudełko GB za 59zł :)


LIRENE Będę Mamą
więcej o produktach TU

To nowość w ofercie Lirene, świeżynka tego roku. Znajdziemy tu cztery preparaty - Intensywne serum zapobiegające rozstępom (200ml/24,90zł), Wygładzający balsam antycellulitowy (200ml/19,90zł), Ujędrniające serum do biustu (150ml/19,90zł), Kremowy płyn do higieny intymnej (300ml/13,99zł).
Przyjemna szata graficzna i delikatne, ładne zapachy, przystępne ceny, to cechuje tą linię.
W produktach znajdziemy wyciąg z Cucurbita pepo, wosk z oliwek, masło shea czy masło kakaowe.


Mamamil
więcej o produktach TU 



W skład serii, którą znajdziemy tylko w aptece wchodzi Olejek zapobiegający rozstępom 150ml/ok.25zł, Krem zapobiegający rozstępom 150ml/ok. 25zł oraz Olejek antycellulitowy do masażu 150ml/ok 25zł.
Marka nie jest specjalnie znana, a wielka szkoda bo widzę w niej potencjał. Składy wydają się być bogate i ciekawe, trochę żałuje, że tak późno ją odkryłam, od razu zakupiłam olejek antycellulitowy jak się okazuje jednak można go stosować dopiero po ciąży. 
Nie doszukamy się zbyt wielu recenzji, ale te które są - są bardzo dobre!


Mambino Organics
więcej o produktach TU 



Mambino to organiczne, amerykańskie kosmetyki dla kobiet w ciąży, niemowląt, dzieci i mam:
-certyfikowane składniki o uznanych właściwościach pielęgnacyjnych i łagodzących dla bezpiecznej pielęgnacji skóry matki i dziecka:
-olejek z rokitnika, wiesiołka, nagietka, rumianku, jojoby,
-oliwa z oliwek,
-granat, pomarańcza, grejpfrut, mandarynka i wiele innych
-pozwalają budować naturalną odporność skóry od pierwszego dnia
Seria składa się z produktów do stosowania przed, w tracie lub i po ciąży.
Ceny od 30 do 90zł, dostępne w ekosklepach.

MUSTELA 9 miesięcy
więcej o produktach TU


Seria Musteli to 8 produktów zarówno tych do stosowania w trakcie ciąży jak i już po. Znajdziemy tu Podwójnie działający krem przeciw rozstępom, Specjalny krem do pielęgnacji biustu, Żel na zmęczone nogi, Silnie nawilżające mleczko do ciała, Intensywnie działający krem na rozstępy, Balsam do brodawek piersiowych, Poporodowy regeneracyjny żel do ciała.
Produkty oparte są na 3 wiodących naturalnych składniki aktywne: Elastoregulator® (peptydy sojowe), Lupeol® (wyciąg z nasion łubinu) oraz peptydy awokado.
Niestety należą do najdroższych, przykładowo za preparat przeciwko rozstępom 150ml musimy zapłacić ok 60zł.


Palmer's
więcej o produktach TU

Linia Palmer's oparta jest przede wszystkim na maśle kakaowym, co też czujemy w ich produktach, bo przyjemnie pachną kakao.
Znajdziemy tu, aż 9 produktów do ujędrniania ciała i biustu. Produkty zdobyły sporo nagród i posiadają rekomendacje położnych.
Ceny w granicach 20-35zł w zależności od promocji.
Bardzo ciekawa jest kojąca oliwka dla kobiet w ciąży, gdyż skutecznie i błyskawicznie pomaga nam sobie radzić z nieprzyjemnym swędzeniem skóry.


Pat&Rub Sweet
więcej o produkcie TU




Balsam do Ciała Zapobiegający Rozstępom i Uelastyczniający Skórę Mamy SWEET to rodzynek w ofercie P&R dla kobiet w ciąży. Za 200ml musimy zapłacić 75zł. W naturalnym składzie znajdziemy kilka olei i  chociażby wyciąg z wąkroty azjatyckiej. Dostępny również na doz.pl
Moją opinię o tym produkcie już znacie KLIK


Penanten Mama
więcej o produktach TU


Niemieckie produkty dla mam i dzieci. Oliwka do masażu 200ml/30zł oraz Balsam do skóry 250ml/25zł. Jak dla mnie odpowiednik naszej Rossmannowej serii, składy podobne o ile nie gorsze.
Dostępne raczej w internecie.

Pharmaceris M
więcej o produktach TU


Seria obejmuje 5 produktów typowo aptecznych i tam dostępnych, przy czym obok kremu na rozstępy znajdziemy tu też taki, który redukuje już istniejące(więc taka pomoc jak już coś się wydarzy, a przy tym bezpieczna dla ciężarnych). Serią ujędrnimy biust oraz ciało już po porodzie.
Na uwagę zasługuje żel do higieny intymnej, który jako jeden z niewielu dla ciężarnych nie zawiera SLS, jest bardzo łagodny i w pełni mogę go polecić.
Ja osobiście mam słabość do kremu zapobiegającego rozstępom, zużyłam już bodajże 4 opakowania...
Ceny w granicach 20-35zł


Phenome Native Serenity
więcej o produktach TU



W tej linii typowo dla mamy w ciąży znajdziemy Ujędrniający olejek przeciw rozstępom (125ml/129zł), Ujędrniający żel do biustu (150ml/96zł), Chłodzący żel do stóp (100ml/79zł).
Reszta to dla mnie produkty z pogranicza pielęgnacji normalnej, ale takiej co jest bezpieczna dla kobiet w ciąży.
Składy bardzo dobre, dużo dobroczynnych ekstraktów i olei. Cena nie należy do najniższych, ale coś za coś ;) O ile żel chłodzący i olejek można dostać dużo taniej (składowo) z innych firm, o tyle ja jestem zachwycona żelem do biustu i uważam, że warto w niego zainwestować.


Pollena Ostrzeszów: Dzidziuś dla mamy
więcej o produktach TU



W skład serii Dzidziuś dla mamy wchodzą:  Żel pod prysznic 250ml/8zł, Balsam przeciw rozstępom 200ml/20zł, Płyn ginekologiczny dla kobiet w ciąży i po porodzie 300ml/14zł, Krem-żel do opuchniętych nóg i stóp 200ml/16zł
Wszystkie produkty są hipoalergiczne. Chciałoby się napisać "dobre,bo polskie" i chociaż empirycznie nie miałam z tymi produktami styczności zapowiadają się całkiem ciekawie.


Rossmann Babydream fur Mama 



Słynna już, hitowa seria Rosssmann, która stosowana jest nie tylko przez mamusie z brzuszkami, ale z powodzeniem również te bez brzuszków. Ja sama jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży miałam butlę olejku celem stosowania na włosy i bardzo go lubię od dawna.
Znajdziemy tu olejek przeciw rozstępom (o świetnym i prostym składzie) 300ml/12,99zł oraz dla nielubiących olejków mleczko do ciała dla kobiet w ciąży 300ml/12,99zł. Z tego co kojarzę jest chyba jeszcze jakiś płyn do kąpieli, ale nie mogłam go zlokalizować w internecie.
Produkty można stosować od pierwszych dni ciąży, co jest bardzo ważne, bo naprawdę niewiele przedstawionych tu produktów przeciwko rozstępom można stosować od razu, a niektórym brzuszek już rośnie do 4 miesiąca.


Tołpa Dermo Body Mum
więcej o produktach TU


Linia zawiera 7 produktów, 5 podstawowych i 2 uzupełniające.

Każdy z produktów można stosować od 4 miesiąca ciąży i po porodzie, są hipoalergiczne i łagodne Nie zawierają alergenów, sztucznych barwników, SLS-u, PEG – ów, silikonów, oleju parafinowego ani konserwantów.
Przyjemnie ziołowo pachną, szybko się wchłaniają. Ja ogólnie uwielbiam Tołpę w pielęgnacji ciała więc i w ciąży skusiłam się na balsam antycellulitowy, który ogólnie jest świetny i krem do biustu, który mnie już tak nie zachwycił.
Ceny od 30 do 50zł.


Ziaja Mamma Mia
więcej o produktach TU


Seria zawiera 3 produkty: Ginekologiczny płyn do higieny intymnej 300ml/7,35zł, Krem przeciw rozstępom mamma mia 270ml/18,99zł, Masło do ciała ujędrniające po porodzie 200ml/15zł.
Krem przeciwko rozstępom można stosować od 4 miesiąca ciąży (wbrew niektórym reklamom w internecie, że już od pierwszego dnia...).
Chociaż nie przepadam za Ziają całkiem ciekawe wydaje się to masło.


Ziołolek Linoderm Mama
więcej o produktach TU


I kolejne preparaty, które odszukamy w aptece. 
Balsam przeciw rozstępom oparty jest na 5 składnikach Masło Shea, Olej z orzechów makadamia,Wąkrota azjatycka,Kolagen,Pantenol. 150ml kosztuje ok 20zł, maść na brodawki ok 10zł
Wyglądają całkiem fajnie.


Vital Touch Natalia
więcej o produktach TU 

Natalia Vital Touch to 100% naturalne i organiczne kosmetyki dla kobiet w ciąży, po porodzie i dla niemowląt, które są ręcznie wytwarzane w Wielkiej Brytanii. 
Wszystkie produkty marki NATALIA posiadają standard „cruelty-free", a więc nie były testowane na zwierzętach, oraz są biodegradowalne i nie zawierają składników zwierzęcych, parabenów, SLS, sztucznych zapachów i barwników.
Seria typowo dla kobiet w ciąży zawiera 8 produktów. Bardzo ciekawie brzmi produkt pod nazwą naturalny aromat przeciwko mdłościom :)że też wcześniej nie widziałam...albo aromat energetyzujący na poród! 
Firma oferuje też produkty na sam poród (KLIK) oraz ciekawe zestawy, które można ofiarować np. na prezent. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem....
Ceny od 35 do 90zł aż do zestawów za 149zł.



Jak widzicie wybór jest ogromny, z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie :) A kosmetyko-maniaczka również w ciąży nie musi się nudzić ;) Zwłaszcza, że ciąża trwa sporo miesięcy....
Dla amatorów kosmetyki eko, naturalnej, wegańskiej etc. dodam, że w eko sklepach znajdzie się jeszcze kilka dodatkowych i raczej pojedynczych perełek kosmetycznych nie ujętych w powyższym zestawieniu.
Wkrótce również post o tym co ja konkretnie stosowałam, co się sprawdziło, a co nie...

Uwaga! Zdjęcia i opisy są własnością producenta danej marki.

You Might Also Like

49 komentarze

  1. wybór jest spory, rynek zasypuje nas coraz to nowszymi ofertami, niestety część produktów w ogóle nie spełnia swojego zadania o czym sama się przekonałam na własnej skórze, niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Cię tak zawiodło?
      Niestety wszędzie spotykam się z opinią, że czasami nic nie pomoże i już...Ale nie umiałabym po prostu nic nie robić i czekać ;)

      Usuń
  2. No proszę, dwie ciąże za mną, a ja kompletnie nie spodziewałam się, że może być aż tyle kosmetyków z aż tylu firm!
    Piękny brzuszek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe Kasieńko dzięki :) Ja też sama się teraz zaskoczyłam ile tego na rynku jest :D

      Usuń
  3. Czego to się człowiek może nauczyć po 2 ciazach :) teraz wybór jest ogromny, choć przy moich ciażach miałam o tyle łatwiej że mniej było firm więc i wybór łatwiejszy :) teraz pewnie dałaś niezłą zagwozdke ciężarnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest zagwozdka, sama nie wiedziałam co wybrać z półki :D

      Usuń
  4. Ja chyba najchętniej skorzystałabym z babydream a także palmersa i Pat &Rub:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Narazie z kosmetykami dla mam niewiele mam wspólnego, ale trzeba przyznać, że post niezwykle bogaty w informacje o kosmetykach dla kobiet w ciąży :)
    Piękny brzuszek Gosieńko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosieńko :) Coś czuję, że i Twój czas już w gwiazdach zapisany ;)

      Usuń
  6. Fajny poscik. Akurat idealny dla mnie :) Ja uwielbiam Palmersa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat dodałam dziś recenzję kremu AA :) http://lakierowo.blogspot.com/2014/01/ciaza-bez-rozstepow-krem-aa-ja-mama.html

    Co do malowania paznokci to ja byłam z tym ostrożna - nie chodzi tu o to, że substancje z lakier jakoś się przedostaną do organizmu, bo do tego nie dojdzie, tylko o wdychanie oparów w trakcie malowania. Malowałam więc na balkonie (lub w łazience pod kratką, przy otwartych drzwiach), nie pochylając się nad rękami. Podobnie ze zmywaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tam nie spinałam się :D Widziałam już o kremie :D

      Usuń
  8. Ile kosmetyków, ja bym się chyba nie zdecydowałam;p Piękny brzuszek ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. tą serie z Pharmaceris polecam i ja! :) ale najlepsze są zwykłe oliwki czy olejki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale nudzą się, poza tym miałam wrażenie, że jak skóra zaczęła się mocno rozciągać to jakoś nie starczały...

      Usuń
    2. U mnie pasował krem przeciw rozstepom Pharmaceris, a o ciele mam bardzo suchą skórę, każdy składnik nic nie pasował (nie wiem ktory krem bez SLS, gubię się)

      Usuń
  10. Brzuszek przykuwa uwagę bo taki śliczny - tyle produktów że ciężko się na cokolwiek zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dołączam do obserwatorów;)
    tematyka bloga jest dla mnie akurat na czasie;)
    Już nie mogę doczekać się jak mój brzuchol aż tak urośnie;)
    Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio zauważyłam, że kosmetyki Pat&Rub dedykowane dzieciom i kobietom w ciąży, pojawiły się w aptekach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak, faktycznie na dozie są już od jakiś kilku miesięcy :)

      Usuń
  13. Ja uzywalam glownie palmersa ale w 41 tygodniu brzuch niestety nie wytrzymal i popekal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Mam nadzieje, że mocno nie przenoszę ;)

      Usuń
  14. Zdjęcie z brzuszkiem bardzo piękne :) ja tam z sobie z chęcią poczytam więcej o tych kosmetykach, wprawdzie ciąża to jeszcze przyszłość ale lepiej być już trochę rozeznanym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie :) Zawsze można też wrócić do posta :) Dziękuje za komplementy!

      Usuń
  15. Piękny brzusio.
    Rynek faktycznie sporo oferuje, czasami się wyszukuje niepotrzebnie, przebiera, wybiera, a niepozorny kosmetyk w dodatku bardzo tani spisuje się znakomicie. Ja stosowałam Ziajkę - krem przeciw rozstępom i masło po porodzie - dla mnie to najlepszy zestaw był. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)
      Pewnie, że tak, kokosów też nie trzeba wydawać ;)

      Usuń
  16. Oj czuję, że jak będę w ciąży będę miała jeszcze większego świra na punkcie kosmetyków i zwracania uwagę na skład. Dobrze, że jest na rynku taki szeroki wybór.

    Przyłączam się do zachwytów innych dziewczyn. Piękny brzuch!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no właśnie, skąd ja to znam ;)
      Dziękuje ślicznie :)

      Usuń
  17. Gosiu niestety krem Fissan jest niedostępny od ok 2 lat u nas w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo popatrz Justynko, dobrze, że piszesz :)

      Usuń
  18. Mleczko do ciała dla kobiet w ciąży z Rossmana zraziło mnie zawartością alg. Oliwkę używam i jest ok:)
    Jeśli chodzi o Ziajkę to ma w składzie wit. A :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mleczko do ciała dla kobiet w ciąży z Rossmana zraziło mnie zawartością alg. Oliwkę używam i jest ok:)
    Jeśli chodzi o Ziajkę to ma w składzie wit. A :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjny spis kosmetyków do pielęgnacji w czasie ciąży. Dzięki wielkie. Ja za dwa miesiące urodzę córeczkę. Mój brzucho potrzebuje już konkretnej pielęgnacji: duuuużo nawilżania. Od początku stosuje różne domowe receptury. Ale uwielbiam korzystać z dobrych praktyk producentów kosmetyków - inspiruję się składem. Np. Żel z aloesu łącze z olejem ze słodkich migdałów i ekstraktem z cenntelli. Bezpieczne surowce kupuje na www.naturalne-piekno.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli mam coś sugerować to np. Hildegard Braukmann i systematyczne stosowanie - mowa o kosmetykach dopasowanych do cery. O ile będą systematycznie stosowane, to będziecie w stanie dosyć szybko skórze przywrócić zdrowie i normalność. Ale nie spodziewajcie się, że to nastąpi z dnia na dzień. Dobra pielęgnacja jednak popłaca.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowita ilość do wyboru! Ja wybrałam kilka podstawowych, o których piszę u siebie. http://cytrusowysorbet.blogspot.com/2016/02/witajcie-osoby-w-ciazy-zapewne-nie-raz.html Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zestawienie, wracałam do niego w ostatnich kilku miesiącach regularnie :-) przede mnie już ostatnia prosta, ostatnie 4 tygodnie do terminu. Bałam się rozstępów, bo wiem, że mam po prostu do nich skłonności. Na razie jeszcze nic (odpukać w niemalowane) się nie pojawiło, ale fakt, że brzuszek jakoś nie przyrósł za bardzo i mam wrażenie, że jeszcze mam skórę do rozciągnięcia :-), ale fakt, że od czwartego miesiąca czymś regularnie się smaruję, hitem dla mnie nr 1 jest oliwka Rossmanna Babydream. Nie zawiera zbędnych składników, nawilżam nią całe ciało, i tak już pozostanie pewnie długo. Stosowałam też masełko z Hipp, tłuste i średnio wchłaniające, więc jak się skończyło to pożegnałam się bez żalu, teraz testuję multiaktywny balsam przeciw rozstępom Oillan mama, super się wchłania, ma przystępną cenę. ale też w swoim składzie parrafinum liquidum, praktycznie wszystkie tańsze preparaty ją mają w swoim składzie jedne wyżej na liście inne trochę dalej jak w tym wypadku. Ja osobiście staram się jej unikać. Niestety te dla dzieci też mają :-(, oferta niby duża ale ten skład...nawet palmers, którego uwielbiam za jego kremy do twarzy, dla mamy też w składzie mają parafinę.

    OdpowiedzUsuń
  25. podrzucisz mi na bloga albo maila ten drugi post co sie sprawdzilo u Ciebie? bo szukam i znalezc nie moge:(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja obecnie mam babydream z rossmanna. Ładny ma zapach, dobrze się wchłania i moja skóra to lubi. Bübchen też ma bardzo dobre produkty i stosunkowo nie duża cena. Praktycznie podobną cena co do produktu wyżej. Mieszkam za granicą i generalnie oba produkty niemieckie są dobre i tanie. (Rossmann ok. 2.95€. Bübchen ok. 3.95€.) Wiec ja osobiscie polecam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja obecnie mam babydream z rossmanna. Ładny ma zapach, dobrze się wchłania i moja skóra to lubi. Bübchen też ma bardzo dobre produkty i stosunkowo nie duża cena. Praktycznie podobną cena co do produktu wyżej. Mieszkam za granicą i generalnie oba produkty niemieckie są dobre i tanie. (Rossmann ok. 2.95€. Bübchen ok. 3.95€.) Wiec ja osobiscie polecam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. DzięKi Przyda się ! Co poleciła byś przy mega wrażliwej skórze z dermografią i zaczerwienieniami?
    Póki co stosuję Ziaję....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej same oleje czy olejek z Babydream, a potem ostrożnie naturalne polskie firmy np. Nacomi czy MoMe

      Usuń

INSTAGRAM

Subscribe