Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Róż Joko Universe - wypiekany róż do policzków

4/23/2012

Róż Joko Universe - wypiekany róż do policzków
kolor J373


Pojemność: 9g
Cena: ok 30zł
Dostępność: sklepy, drogerie, internet - ogólnie duża

O produkcie:
Wypiekany róż do policzków o delikatnej konsystencji, zapewniający naturalny efekt.
Bogaty w olej z orzechów macadamia, który posiada właściwości nawilżające i ochronne.
Róż nie zawiera talku, jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery, także do cer problemowych.
Delikatne odcienie różu pozwolą Ci w naturalny sposób podkreślić policzki i wymodelować kształt twarzy.

Nie rezygnuj nigdy z  różu, dzięki niemu Twoja cera nabiera świeżego, zdrowego wyglądu.
Do jasnej karnacji polecamy odcień J 373, posiadaczkom śniadej cery idealnie będzie pasował odcień J 374, kobietom
o oliwkowej skórze sugerujemy odcień 375.
Najlepszy efekt uzyskasz przy pomocy pędzla.




MOJA OPINIA:

Kosmetyk zamknięty jest w ładnym, czarnym, plastikowym opakowaniu bez lusterka czy innych puszków albo drapiących pędzli.
Nie ma specjalnego zapachu, jest dość twardy, wszak to kosmetyk wypiekany, mniemam że będzie jego wydajność jest ogromna, ciężko zużyć kosmetyki wypiekane. Łatwo się go nakłada, ciężko sobie zrobić krzywdę, nie tworzy plam i prześwitów, ładnie wtapia się w cerę.
Trwałość ma w porządku, niestety miałam go kilka razy tylko na sobie, mimo że posiadam go już jakieś dobre pół roku z jednej przyczyny - kolor jest dla mnie zbyt pomarańczowy, nie pasują mi takie odcienie mimo iż producent ten właśnie konkretny poleca do jasnej karnacji, u mnie się on gryzie.
Mąż co do zasady wytrzymuje moje fanaberie makijażowe, ale w tym mu się zdecydowanie nie podobałam, powiedział że mam pomarańczową plamę na twarzy, nie dziwię mu się bo sama się w nim nie lubię, specjalnie go zeswatchowałam żebyście mogły się przekonać. 

Nie zniechęcam się do niego, może się nieco opalę i będzie wyglądał naprawdę ładnie - zobaczcie jak pięknie pasuje Great :), natomiast mam chrapkę na odcień, który niedawno pokazała Atqa i zapewne wkrótce wyląduje na mojej półce :)

A tu na mnie - efekt oczywiście mocno przesadzony żeby wydobyć kolor
(PS: to jest przedostatnia notka z bardzo starymi zdjęciami z jeszcze starszego aparatu, stąd jakość pozostawia wiele do życzenia, ale wierzę że mi wybaczycie :) )



Produkt otrzymałam do recenzji od firmy Joko, za co serdecznie dziękuje, jednak nie wpływa to w żaden sposób na obiektywność mojej recenzji.

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Mnie kusi odcień J474. Ten, który Ty masz byłby dla mnie zbyt pomarańczowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawka! Oczywiście kusi mnie J374 ;)

      Usuń
  2. Bardzo ładny kolor! podoba mi się, poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja osobiście uwielbiam brzoskwiniowe odcienie róży na moich policzkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten róż od kilku lat (trzech?) i jego końca nie widać, a jest to jedyny kosmetyk do modelowania twarzy którego używam codziennie :) (nie wierzę w termin przydatności w wypadku kosmetyków wypiekanych, zresztą nie zauważyłam żadnej różnicy w porównaniu z dniem zakupu ;)). Uwielbiam go, też jestem dość blada (choć mam różową cerę) i wyglądam z tym kolorem całkiem nieźle. Nakładam go jednak bardzo mało, wręcz jednym muśnięciem, może to dlatego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie uzywam pomarańczowych róży, ale ten kolor ma całkiem ładny.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wolę bardziej różowe odcienie:) Ale ten też jest bardzo ładny:D

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście jest pomarańczowy, ale moim zdaniem ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wole bardziej różowe, ale na Tobie wygląda całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ejże, nie jest źle! Dopóki będziesz używać go delikatnie będzie Ci ładnie pasował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sęk w tym że ja się kompletnie w nim nie czuję, nawet jeśli otoczenie mówi że mi pasuje :)

      Usuń
  10. Ja uwielbiam brzoskwinkowe kolorki i wg mnie każdemu pasują (w przeciwieństwie do różowego ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ma swój urok i obiecujący skład, choć faktycznie pomarańczowy ; )

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe