Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Evoluderm Żel pod prysznic Oriental Flowers

8/02/2012

Evoluderm Żel pod prysznic 
Oriental Flowers




Pojemność: 400 ml
Cena: 14,99 zł
Dostępność :Dystrybucja wszystkich marek: Sense & Body http://www.senseandbody.com/start.html
Drogerie Hebe www.drogeriahebe.pl oraz  E-sklep www.panakotasklep.pl

O produkcie:
Nie zawiera parabenów ani sztucznych barwników. Delikatnie oczyszcza i nawilża skórę. Testowany dermatologicznie





MOJA OPINIA:

Żel jest zamknięty w typowo żelowym opakowaniu z dobrych rozmiarów dziurką. Ma postać przezroczystego, żelowego płynu. Jego zapach jest bardzo delikatny, kwiatowy słodko-orzeźwiający, można po prysznicu czasem wyczuć na skórze tą nutę.
W kontakcie ze skórą jedynie lekko się pieni, także myślałam, że będzie przez to mało wydajny, ale tak nie jest. 
Co najważniejsze nie podrażnia i nie wysusza, na pewno zadowoli wszystkich alergików (w tym mojego tatę i męża:D) oraz posiadających suchą skórę. Wydaje mi się, że zostawia delikatną mgiełkę na ciele , choć nie jest to tłusty film mam wrażenie, że skóra jest miękka i gładka po jego zastosowaniu. 
Ma sporą pojemność i przystępną cenę, bezparabenowy skład choć SLS tam znajdziemy ;) Muszę przyznać, że asortyment marki jest ciekawy :) 
Mnie trochę kusi wersja cytrusowa, o której pisała Osa.

Produkty otrzymałam w ramach współpracy z Agencją Reklamową Get In Touch

You Might Also Like

24 komentarze

  1. Hej
    Ciekawy, nigdy nie używałam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam tej firmy ale lubię kosmetyki które czuje się po zastosowaniu na skórę że ciągle tam są, szczególnie w żelach do pod prysznic, większość zmywa się i po ich niby właściwościach nawilżających itd. ani widu ani słychu;)Ten chyba jest inny tak jak piszesz.
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jest taka, że ja nie znam chyba drogeryjnego żelu, którego zapach zostaje na skórze. Za to bezkonkurencyjny w tym zakresie jest dla mnie Lush, potem Stenders :) No ale te produkty też odpowiednio kosztują :(

      Usuń
  3. Nie znam tej firmy... pewnie przez to, że w moim mieście nie ma drogerii Hebe :(

    Pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam tej firmy, ale kosmetyki kuszą .. może coś kupie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie teraz kusi tonik z wodą różaną, czekam na Poznańskie HEBE :)

      Usuń
  5. świetny i ciekawy blog :>
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to ja nie rozumiem.. skoro ma SLSy, to czemu się nie pieni drań? :P mam tez takiego teraz w domu i mnie mocno denerwuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to właśnie dziwi...

      Usuń
    2. tak samo jak z tym sorbetem z farmony!

      Usuń
  7. Jak taki sklad to i ja moze sie skusze :)
    Widze ze przez te wszystkie wpisy, moj portfel po przylocie do Polski zeszczupleje.
    Nie wiem czy starczy mi bagazu na te dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam, marki nie znalałam do tej pory. lubię kwiatowe zapachy w takich kosmetykach. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie :) Marki niestety nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam wcześniej o tej firmie, a żel wygląda bardzo ładnie. Może się skuszę :)

    Z przyjemnością donoszę, że zostałaś nominowana do Liebster Blog Award :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja z żeli pod prysznic, to musze wykonczyc ten moj z Dove (notka u mnie ) :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawie wygląda. : D

    + Zapraszam : D

    OdpowiedzUsuń
  13. nęci ten żel, oj nęci. pierwszy raz widzę produkt tej firmy, ale może to znak żeby się z nim zapoznać^^

    OdpowiedzUsuń
  14. polecam wypróbować żel o zapachu cytrusowym. ale on pachnie *^*

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe