Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Cień Virtual Silky wild plum

6/14/2012

Cień Virtual Silky 
19 - wild plum



Cena: ok. 8zł
Dostępność: sklepy, drogerie, internet

O produkcie:

Cienie prasowane Silky Virtual.
Wiosną w makijażu będzie modna gra kontrastów.Do łask wracają intensywne, jaskrawe kolory tym razem jednak łączymy je z ultradelikatnymi pastelowymi  odcieniami.  W tym sezonie królować będą zarówno mocne, wyraziste makijaże jak i neutralne  w stylu nude.
Cienie prasowane Silky Virtual to kolekcja 12 pojedynczych całkowicie bezparabenowych cieni do powiek.
Cienie zostały wzbogacone o pielęgnujący  jedwab,  zapewniający idealną gładkość i miękkość. Nowa formuła cieni o satynowej, miękkiej konsystencji pozwala na łatwą i przyjemną aplikację. Dzięki doskonałej jakości, są bardzo trwałe i wydajne. Cienie optycznie wygładzają powiekę. Lekkie, aksamitne w dotyku cienie nie kruszą się i nie zbierają w załamaniach powieki. Delikatny satynowy połysk pozwala osiągnąć efekt subtelnego, naturalnie lśniącego makijażu.  Starannie dobrane odcienie umożliwiają wykonanie zarówno dziennego, jak i wieczorowego, mocniejszego makijażu.




MOJA OPINIA:

Właśnie w czeluściach katalogu na dysku odszukałam już dość stare zdjęcia cienia i nie mogę sobie przypomnieć dlaczego nie umieściłam recenzji.
Cień bardzo lubię od pierwszego użycia. Ma piękny, głęboki, mocny- fioletowy kolor i regularnie go używam do wieczornych makijażów.
Bardzo dobrze się rozciera, łatwo aplikuje, łączy z innymi cieniami. Nie osypuje się, nie ma efektu pandy. Na bazie wytrzymuje wiele godzin w niezmienionym stanie a przy tym nie roluje się, nie znika jego intensywność. Pudełko jest rzeczywiście takie sobie, aplikatorka jak widać nawet nie tknęłam, ogólnie lubię jedynki, szczególnie gdy wyjeżdzam, wrzucę trzy kolory i jest ok :)
Z ciekawości poczytałam opinie i są różne, ale wychodzi na to, że marce niektóre odcienie wyszły lepiej, inne nieco gorzej, wśród palety jest kilka hitów np. zerknijcie na Black Opal u Atiny czy Ocean Breeze u Idali.
Odcień, który posiadam naprawdę się udał :)
 
Produkt otrzymałam do recenzji od firmy Virtual. 

You Might Also Like

21 komentarze

  1. Piękny kolor :). Nie mam żadnego cienia tej marki, ale może to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda całkiem ładnie jak na cień z Virtual :D

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie za ciemny on trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jest nie drogi i fajnie się błyszczy, może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem przyjemny fiolecik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio sobie uświadomiłam, że brakuje mi fioletowych cieni. Ten ma śliczny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  7. hm, ładny ja jakoś ich cieni nie lubię, dziwnie mi się zbierają

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedrogi, tak zachwalasz, nie próbowałam nigdy wcześniej tej marki, więc chyba pora ;)

    Pozdrawiam,
    bebe :)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe