Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Pharmaceris A Puri-Sensilium Delikatna pianka myjąca do twarzy

6/05/2013

Pharmaceris A Puri-Sensilium 
Delikatna pianka myjąca do twarzy




Pojemność: 150ml
Dostępność: apteki
Cena: ok 20zł

O produkcie:

Wskazana do codziennego oczyszczania skóry szczególnie wrażliwej i skłonnej do alergii. Zastępuje tradycyjne mydło. Skutecznie usuwa naturalne zanieczyszczenia oraz makijaż. Dzięki zawartości D-pantenolu i alantoiny łagodzi podrażnienia i przynosi uczucie ukojenia. Jest niezwykle delikatna i przyjemna w użyciu dzięki formie pianki. Zapewnia oczyszczoną i nawilżoną skóra bez podrażnień. 





Po świetnych kremach z serii - lekki, krem głęboko nawilżający oraz multilipidowy krem odżywczy przyszedł czas na siostrę piankę.
Ogólnie produkt jest bardzo dobry, ale nie zachwycił mnie tak bardzo jak kremy. Aplikacja przyjemna i prosta, dozownik wypuszcza tyle produktu ile potrzebujemy. Piankę można stosować na suchą i mokrą skórę. Fajna w podróży, nic się nie wylewa. Widać ile produktu zostało. Bezzapachowa.
Zalety to dobre oczyszczanie, a przy tym nie wysuszanie. choć super nawilżenia nie ma, ale przy mojej cerze brak uczucia ściągnięcia po myciu to duża zaleta. W dodatku uważam, że jest bardzo wydajna. Właściwie w pełni spełnia zapewnienia producenta z etykietki.
Przy tym wszystkim nie mam jakiegoś efektu wow, ale nie zaprzeczam, że jeszcze kiedyś wpadnie do koszyka :) Poza tym - bardzo lubię pianki!
Za to mogę polecić do spróbowania, bo wiele osób się nią zachwyciło :)

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Chyba muszę wreszcie kupić sobie jakąś piankę do mycia twarzy, bo nigdy jeszcze nie używałam .. Ta brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie ją obfocilam bo zuzywam juz drugie opakowanie a jeszcze nie napisałam recenzji. Podpisuję się w 100% pod Twoimi spostrzeżeniami

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie wygląda, ja nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cała ta seria mnie bardzo ciekawi:) Muszę się w końcu na coś skusić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam takiego cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja teraz mam tą z Decubal i również jestem oczarowana ta formą zmywania twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam takiej pianki :) ale zapowiada się naprawdę ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  8. chciałabym ją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawi mnie, ale skoro jest tańsza z rival de loop a całkiem fajna to częściej po nią sięgam;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też czytałam o tej RdL, podobno ma świetną, spieniającą buteleczkę i muszę ja sprawdzić (te buteleczkę głównie ;-))

      Usuń
  10. uwielbiam ją, i dla mnie to jest wow

    OdpowiedzUsuń
  11. wczoraj kupiłam krem z tej serii i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O świetnie prezentuje się ta pianka, dopiszę do listy zakupów

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej pianki nie używałam, ale miałam przeznaczoną do cery trądzikowej i sprawdzała się znakomicie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wieki nie miałam pianki do mycia twarzy, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Stoi u mnie w kolejce i czeka :) Ciekawa jestem jak będzie sobie radziła z makijażem oczu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja pokochałam piankę Decubal.
    Właśnie szukam drugiego opakowania.
    Jeżeli nie znajdę, to kupię tą, o której piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie takie piankowe zmywacze, właśnie skończyłam Phenome do mycia , super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja wręcz przeciwnie, nie lubię pianek :)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe