Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Green Pharmacy nawilżający olejek kąpielowy pomarańcza bergamota limonka oraz sandałowiec neroli róża

2/17/2015


Pojemność: 250ml
Cena: ok 7zł
Dostępność: duża - drogerie







Do tej pory jakoś niespecjalnie sprawdzały się u mnie produkty Green Pharmacy, poza eliksirem wzmacniającym reszta była kiepska. Niestety jest to produkt z kategorii, który zużywasz i zapominasz. Ładne opakowania kuszą przede wszystkim obiecującą nazwą - nawilżający olejek kąpielowy...Zazwyczaj nie doczytujesz informacji poniżej, że jest to raczej żel pod prysznic i płyn do kąpieli 2 w 1. I w sumie nie wiadomo jak masz to oceniać? Jako olejek nawilżający? Bo tu będzie klapa na całej linii...Jako żel czy płyn wrażenia łagodnieją. Potem patrzysz na skład - zaraz po wodzie SLS, którego sucha skóra nie lubi, a który zostaje wrzucony do 95% produktów myjących dostępnych na naszym rynku. Olejek i ekstrakt dużo niżej i najpewniej w niewielkiej ilości, co sam na swojej skórze czujesz po aplikacji. Zapach nie zostaje na skórze, próżno szukać nawilżenia, no chociaż nie wysusza, myślisz ufff...
Szybko znika, daje pianę, lekko pachnie w łazience, wrażenia przyjemne, takie ot niedrogie, mało wydajne i raczej bliższe płynowi do kąpieli. 

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Szkoda,że nie ma szału:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam ten z sandałowcem, z myślą, żeby używać jako płynu do kąpieli i głównie ze względu na zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zdecydowanie preferuję żele :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A już myślałam, że coś fajnego z tego będzie...

    OdpowiedzUsuń
  5. słabo :( / ps. zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam bergamotę i uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam bergamotkę i też zastanawiałam się, co to właściwie jest. Jakoś do Green Pharmacy nie mam szczęścia specjalnie, chociaż pamiętam, że bardzo podobał mi się peeling do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Ciekawe co to za peeling?

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. I tak powinna brzmieć recenzja chyba ;)

      Usuń
  9. pokaż co tam kupiłaś w Amsterdamie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieram się :D Nie mam kiedy zrobić zdjęć...

      Usuń

INSTAGRAM

Subscribe