Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Green Pharmacy sól do kąpieli olejek arganowy i figi

1/27/2013

Green Pharmacy 
sól do kąpieli olejek arganowy i figi


Pojemność: 1300g
Cena: ok. 11zł
Dostępność: sklepy, drogerie

O produkcie:

Aromatyczna kąpiel z solą morską to wspaniały sposób na relaks oraz wzmocnienie całego organizmu. Sól zawiera magnez, potas, cynk, żelazo oraz wiele innych pożytecznych mikroelementów. Olejek arganowy nawilża i regeneruje skórę, napełnia ją witalnością i energią. Ekstrakt z opuncji figowej zapobiega transepidermalnej utracie wody z naskórka i suchości.




Ogólnie sól dostępna jest w aż 6 wersjach zapachowych KLIK i prawda jest taka, że nigdy więcej się na nią nie skuszę, choć inne wyglądają naprawdę fajnie, ale wszystkie mają chyba (jak czytałam na innych recenzjach..) tą samą wadę.
Sole się nie rozpuszczają do końca i drapią w cztery litery. Oj bardzo tego nie lubię. Próbuje sobie wmawiać, że to prawdziwie morska sól i takie tam, ale jednak uczucie jest na tyle nieprzyjemne, że raczej już nigdy do siebie nie wrócimy ;) Ja to jeszcze ja (twardzielka:D), ale jak TŻ to poczuł to powiedział, że nigdy więcej :D Próbowałam ją wcześniej rozpuszczać osobno w ciepłej wodzie, zwiększałam temperaturę kąpieli ale efekt marny, za każdym razem w wannie pozostaje mniejszy bądź większy piasek.
Poza tym sól jest tania, bardzo przyjemnie pachnie i jest mega wydajna (na moje nieszczęście w tej sytuacji...).  Zawiera olej arganowy i odczuwalnie relaksuje, uspokaja ciało, na pewno nie wysusza. W połączeniu z Bielendą nadmiar substancji mnie uczulił (ciało obsypało się czerwonymi plamami i swędziało), więc lepiej wrzucić mniej niż więcej, tak tylko ostrzegam.
Reasumując jak wyżej - nie polubiłam i nie chcę więcej.

You Might Also Like

29 komentarze

  1. przepraszam, ale uśmiałam się ;)
    ja wanny nie mam, ale sole kupuje.. maczam w nich stópki ;)))

    próbowałaś ją rozdrobnic? w młynku albo czymś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nawet bym nie wpadła na to rozdrabnianie :D

      Usuń
    2. :D Swego czasu robiłam tak samo. Brak wany nie przeszkadzał w kupowaniu soli:) Ale jak tu się oprzeć tym kolorom, zapachom?:)

      Usuń
  2. Ja soli do kąpieli nie używam. (kiedyś używałam!) Nie wiem może to błąd, a może nie. Wystarcza mi płyn do kąpieli, który robi bardzo dużo piany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie lubię i sole i płyny i olejki i wszystko dosłownie :D

      Usuń
  3. a mi się rozpuszcza :) Trzeba wcześniej ciut zamieszać wodą w wannie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam...Masz tą samą? Bo może od rodzaju zależy...albo moja jakaś felerna :D

      Usuń
  4. Lubię sole do kąpieli ale jeżeli nie rozpuszcza się do końca to jest problem.... Mam już taki peeling, który po spłukaniu wymusza wyjście z wanny. Nie ma możliwości, by w niej zostać a cztery litery cierpią katusze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No więc właśnie, rozumiemy się :D

      Usuń
  5. A mnie rozbawiło "nie stosować do żywności" ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj rzeczywiście, reszta instrukcji została hihi :D No to tak po amerykańsku :D

      Usuń
  6. nie wiedziałam, że firma wypuściła też sole, u mnie jednak mały wybór tej firmy jest, no ale twój opis nie zachęca, więc problem z głowy;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, szkoda że i ja tego gdzieś przed zakupem nie obczaiłam :D

      Usuń
  7. Częściej korzystam z płynów i z żeli do kąpieli, niż z soli, ale ta jest godna uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zapytam moją panią ze sklepu o tą sól i sprawdzę czy mnie też będzie drapać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością wyślę Ci odsypkę :D

      Usuń
  9. Masz ochotę wziąć udział w zabawie? http://mojakosmetykomania.blogspot.com/2013/01/tag-stresowi-powiedz-nie.html Jeśli tak , będzie mi miło :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dość duże opakowanie jak na taką cenę :)
    Ja niestety nie przepadam za solą do kąpieli, ponieważ również nie chce mi się rozpuszczać.

    OdpowiedzUsuń
  11. też strasznie tego nie lubię - gdy zostają resztki soli :(

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię te sole z biedronki, nie ma z nimi problemu z drapaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiedziałam, że Green Pharmacy ma też sole do kąpieli. po Twojej recenzji raczej nie będę się z nimi zapoznawać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlatego nigdy nie kupuję takich soli bo u mnie też nie chcą się rozpuszczać i kąpiel staje się męczarnią xD

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Produkt, który miał uprzyjemnić kąpiel zamienił tę przyjemną czynność w męczarnię... Tego typu "masażom" mówię stanowcze nie. Mam wrażliwą skórę, którą łatwo podrażnić. Szkoda, że produkt nie rozpuszcza się tak, jak powinien. W takiej wydaniu raczej nie przypadnie do gustu zbyt wielu osobom.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tę samą sól i u mnie ona rozpuszcza się :) Bardzo lubię jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam wersję z lotosem - spodziewałam się obłędnego zapachu, ale jakże się zawiodłam ;/
    sól jest bardzo gruboziarnista, aż boję się o swoje ciało! ale może do zmiękczania stóp się nada ;P

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe