Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Marc Anthony Terapia rewitalizująca z olejkiem arganowym

3/04/2013


Marc Anthony 
Terapia rewitalizująca z olejkiem arganowym



Pojemność: 50ml
Cena: 49,99zł
Dostępność: sklepy m.in. Rossmann

O produkcie:







No dobra, trochę się uśmiałam jak zobaczyłam te zdjęcia na opakowaniu, które widzicie powyżej. Że niby moje włosy będą takie jak z salonu:D? Chyba nigdy nie uwerzę w aż takie efekty póki ich u siebie nie zobaczę :D
Ogólnie całą linię uważam za całkiem udaną, wraz z szamponem i odżywką o których pisałam TU stanowią solidną ochronę i odżywienie dla włosów. Olejek używałam równocześnie z zestawem i muszę przyznać, że działa, choć może nie tak spektakularnie jak zapowiadają, ale działa i to wyraźnie.
Eliksir zamknięty jest w poręcznej buteleczce z twardego i grubego plastiku, z której bardzo łatwo dozuje się odpowiednią ilość produktu. Ma boski zapach - taki jak szampon, jakiś taki melonowo-ogórkowy, ożywczy, przepiękny i da się go wyczuć na włosach przez jakiś czas. Stosuję go od jakiś 2,5 msca na mokre włosy po myciu i muszę przyznać, że ledwo co go ubyło, jest niesamowicie wydajny. Trochę bym się bała nakładać go na włosy na noc, bo pewnie by mógł przetłuszczać, jest konsystencji oleistej i nawet takiej żółtawej brawie jak olej:D. Co prawda jest napakowany silikonami ale ja wciąż mam do nich stosunek obojętny...wciąż nie wiem czy mi szkodzą...
Eliksir faktycznie działa, stosowany regularnie wyraźnie nabłyszcza i wygładza włosy, nie przetłuszczając ich. Widzę różnicę w miękkości i gładkości oraz w poziomie ich okiełznania (a dokładniej mojej szopy) i uspokojenia. Podoba mi się ten produkt i z radością będę go dalej stosować - stawiam, że starczy na jakiś rok i to bądź co bądź moich włosów które są już do ramion :)

You Might Also Like

11 komentarze

  1. Ja obecnie stosuję Oil Schwarzkopf i ma podobne działanie, jakie opisujesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka razy juz przechodziłam koło produktów Marc Anthony ale jakoś nigdy nie po dordze hmm

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy produkt, mnie się włosy nie puszą, za to robią problemy w drugą stronę, szybko się przetłuszczają, więc produkt nie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie spotkalam sie jeszcze z tym produktem - ale faktycznie z tego co piszesz musi byc bardzo wydajny :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. olejek arganowy działa dobre na włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. no tak, efekt na zdjęciu imponujący.. ale pewnie mało realny, tym bardziej w przypadku moich beznadziejnych włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  7. jak dobrze że nie przetłuszcza włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój ulubieniec całej trójcy z serii rewitalizującej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałoby mi się coś do zabezpieczania końcówek. Zastanawiałam się nad olejkiem z L'oreala. Muszę pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo dobrego o nim słyszałam, ale go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe