Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

Mixa Dwufazowy płyn do demakijażu

2/02/2014

Mixa 
Dwufazowy płyn do demakijażu


Pojemność: 125 ml
Cena: 15 zł
Dostępność: sklepy, drogerie, apteki

O produkcie:

Płyn do demakijażu zawiera dwie widoczne fazy: olejową i roztwór wodny, aby usunąć makijaż bez konieczności pocierania. Bardzo skutecznie zmywa makijaż wodoodporny i idealnie nadaje się do wrażliwych oczu i powiek. Zastosowanie: do bardzo wrażliwych oczu i skóry ze skłonnością do reakcji alergicznych. Nakładać za pomocą wacika.Pozostawić na powiekach kilka sekund, po rozpuszczeniu makijażu zmyć drugą stroną wacika. Nie wymaga spłukiwania.


Potrzebowałam dwufazy do demakijażu i zachciało mi się czegoś całkiem nowego. Weszłam do Rossmanna, nic ciekawego nie było w promocji, popatrzyłam na półki i wrzuciłam do koszyka produkt który widzicie powyżej.
Mimo dość wysokiej ceny (Ziajki,Nivejki i inne takie są o połowę tańsze) stwierdziłam, że o firmie było dość głośno, w końcu do L'oreal, a mała buteleczka wyglądała zachęcająco i uroczo, zatem zaryzykowałm.
No i się nieco spaliłam ;)
Kompletnie nie mam pojęcia czemu produkt zbiera tak rewelacyjne opinie...albo mam jakąś felerną partię albo kolejny raz moje odczucia są wyjątkiem od panującej reguły ;)
Pierwsza podstawowa sprawa, produkt szczypie mnie w oczy! I to od razu odrzuca od stosowania go. Co prawda skończyłam butlę, bo było mi szkoda, ale momentami moje oczy naprawdę miały dość...Zmywa też mi się wydaje tak sobie jak na dwufazy...Nie traktuję uczucia mgły przy oleistych formach jako wady, ale wiele z Was tego nie lubi..
Nie ma co ukrywać, nie polubiliśmy się i bardzo się cieszę, że więcej się nie zobaczymy ;)

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Ja ma temat kosmetyków tej firmy, jak dotąd, czytałam raczej niepochlebne opinie, Twoja jest kolejna:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się właśnie wydawało, że wszędzie superlatywy ;)

      Usuń
  2. Od jakiegoś czasu do demakijażu oczu stosuję płyny micelarne.
    Dwufazowe formuły nie są mi obce jednak.
    Lubię dwufazę z Lirene i Bielendy (wersja bawełniana i oliwkowa).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz Anetko, ja lubię Garniera i Douglasa, ale ciągle tam coś innego wrzucę ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ale to nie micel, tylko dwufaza ! :)

      Usuń
  4. miałam to samo, strasznie szczypało i podrażniało oczy, dlatego również jestem na NIE! zostaję przy dwufazowym z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze czyli coś w tym musi być...

      Usuń
  5. ja też jakoś nie przepadam za takimi płynami! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że dużo osób ich nie lubi...

      Usuń
  6. Podejrzewam, że pozytywne opinie są efektem promocji. Nie pierwszy post o tej marce już czytam, który wyraża negatywne spostrzeżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mnie szokujecie takimi komentarzami dziewczyny...Że aż taka ściema poszła? ;)
      Przecież każda z nas różne rzeczy dostaje i testuje, ale jak bubel to bubel, nie da rady, szczypania w oczy nie da się pominąć ;)

      Usuń
  7. Ja generalnie dwufazówek unikam... bo nie lubię uczucia od razu po jexnak czasem niestety trzeba wytoczyć mocniejsze działo i ja sięga po dwufazową delię.. a opinie dobre bo i kampania 'dobra' była:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo delia powiadasz? super, wrzucę do koszyka!

      Usuń
  8. Mnie żadne dwufazowe nie służą :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie jakoś ta firma w ogóle nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie mam jeszcze ten żel lipidowy i coś boję się używać ;)

      Usuń
  10. Podrażnienie oczu dla mnie skreśla taki kosmetyk.

    Pozytywnym opiniom na forach od pewnego czasu nie ufam. Odkąd przylazły tam "agencje marketingu szeptanego" każdy może je sobie kupić i nie wiadomo, które są prawdziwe, a które nie. ;-( (A kiedyś było tak fajnie!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie może masz racje, trzeba na fora uważać, bo naszym blogerkom które znam to po prostu ufam :)

      Usuń
  11. Każdy musi wybrać coś dla siebie... Ja na przykład zawsze używam odżywki do włosów ze Scharwzkopff, a każdy się za głowę łapie jak to słyszy... Ale tylko ona dobrze działa

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mialam nic z tej firmy, ale slyszalam srednie opinie na jej temat

    OdpowiedzUsuń
  13. To już dla mnie jest spalony, bo nawet po zwykłej wodzie kranowej pieką mnie oczy, a co dopiero byłoby po nim. Szkoda, że obietnica producenta swoje, a rzeczywistość jak zwykle swoje...

    OdpowiedzUsuń
  14. ŚWIETNY POST :) z przyjemnością dodaje do obserwowanych
    życzę miłęgo wieczorku i również zapraszam w moje skromne progi :)

    ww.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe