Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie ani jakiekolwiek inne używanie zdjęć, treści, elementów graficznych z mojego bloga.

ShinyBox Grudzień 2012- moje wrażenia

1/02/2013

ShinyBox Grudzień 2012- moje wrażenia



Cena pudełka : 49zł 
Abonamenty 3msce-139zł, 6mscy-265zł, 12mscy-539zł
Można również zdobywać ShinyStars i otrzymywac pudełka za darmo.


OPIS ZAWARTOŚCI PUDEŁKA
 









 
Muszę przyznać, że to pudełko chyba najmniej przypadło mi do gustu ze wszystkich. Pewnie jak większość z Was po niesamowitym grudniowym Glossy liczyłam na jakiś świąteczny przytup ze strony Shiny. 
Z jednej strony bardzo ucieszyłam się z solidnych próbek podkładów Annabelle Minerals, gdyż uwielbiam testować minerałki, a z drugiej reszta mnie zawiodła. Ponadto otrzymałam dość jasne kolory więc mogłam testować. Pierwsze próby wypadły tak sobie, bo podkłady robią na mojej twarzy ciasto, ale mi też rzadko który minerałek dobrze leży. Róż jest w fajnym, głębokim brudnym kolorze, a korektor całkiem nieźle matuje.
 Znów produkt Dermedic choć z szamponu się akurat bardzo ucieszyłam, bo go polubiłam (recenzja). 
Próbki Zeptera to kiepski pomysł, składy takie sobie, a cena kosmiczna.
Najbardziej zaskoczyły mnie produkty Delii bo to tania, drogeryjna marka i nie spodziewałam się jej w Shiny. Tusz od razu poleciał do mamy, nie przepadam za brązowym kolorem (widziałam, że w niektórych pudełkach była odżywka- z tej bym się na pewno ucieszyła!). Bazę potestuję na specjalne okazje choć ja raczej baz nie używam, o tej sporo dobrego słyszałam więc może być raz na jakiś czas :)
Ogólnie pudełko bardzo takie sobie...

Inne recenzje ShinyBox:

You Might Also Like

19 komentarze

  1. Rzeczywiście skład taki sobie :) Ja zaopatrzyłam się w kilka próbek AM i na stronie producenta ich cena jest bardzo niska :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie subskrybuję pudełek, ale takie jak to jeszcze bardziej mnie zniechęcają. Nie sądzę, że jest warte 49 zł. I do tego Zepter - oni robią kosmetyki? Kojarzą mi się tylko z garnkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te próbki minerałów fajne i baza godna wypróbowania ale jak na prawie 50 zł to mogło być lepiej .

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie zachwyciło mnie to pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie z kolei właśnie wzięła ochota na zamówienie pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś tak nawet mi się podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  7. No też bym tak średnio była zadowolona...
    Kochana, życzę Ci dużo pomyślności w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie słabo, SB przyzwyczaił mnie to żałowania, że nie mam tego pudełka, a teraz jakoś nie czuję się zachęcona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że nie zamówiłam bo moim zdaniem to pudełko Shiny to dno. Co prawda Anabelle Minerals fajne, jednak swego czasu można było zamówić je za darmo /więcej/ płacąc tylko 5zł za przesyłkę... roż piękny *_*

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam czarny tusz i jest ok, bardziej daje taki naturalny look

    OdpowiedzUsuń
  11. no szału faktycznie nie ma.. a z Dermedic, to oni chyba jakiś pakt mają podpisany :P

    OdpowiedzUsuń
  12. z tego co widzę, to faktycznie jedno z gorszych pudełek.. no dupy by mi nie urwało na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nie jest tak zle, chociaz za taka cene to szalu nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie chyba najbardziej zainteresowałyby te minerałki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam ten tusz i bardzo polecam.
    Nad subskrypcją takich pudełek długo się waham, ale wciąż nie jestem przekonana czy się opłaca..


    http://hazajka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. mam tak jakby "alternatywę" ale shiny box. Tu również można zbierać pkt. i wymieniać je na kosmetyki lub inne nagrody. http://guuli.pl/index.php?option=com_user&view=login&ref=15365

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Subscribe