Eveline Big Volume Lash
w zestawie z płynem do demakijażu
Pojemność: tusz 9ml, płyn 200ml
Cena: cały zestaw 17,99zł
Dostępność: Lidl, drogerie
Zestaw zakupiłam w promocji Lidlowskiej, przeceniony ze standardowej ceny 17,99zł na jeszcze niższą 14,99zł :D więc się opłacało. O tuszu czytałam bardzo dużo i byłam go ciekawa.
Płyn jest całkiem w porządku dwufazówką, zmywa nawet nieźle, radzi sobie z większością cieni, tuszy, kresek, wydaje mi się, że jest to nowy odpowiednik tego produktu, kto wie, może wprowadzą go do regularnej sprzedaży. Nie szczypie w oczy, ale pozostawia znany dwufazówkom tłustawy film, więc pewnie nie wszyscy go polubią. Właściwie nie mam zastrzeżeń, jest ok.
Tusz ma świetną, giętką i bardzo łatwą w użyciu szczoteczkę, mimo że wydaje się większa naprawdę nie ma problemów z jej używaniem. Genialnie rozdziela rzęsy, można nałożyć więcej warstw i stopniować efekt, jak dla mnie bardziej wydłuża niż pogrubia ale efekt jaki nim osiągamy bardzo, ale to bardzo mi się podoba i mi pasuje. Tusz pokochałabym za to co robi z moimi rzęsami gdyby nie jeden ogromny feler - potwornie osypuje się z moich rzęs i nie wiem co się dzieje.... Opakowanie było świeże, zamknięte taśmą, poza tym trzymam go już jakiś czas i co tydzień, dwa sprawdzam czy aby nie przesechł czy coś podobnego i nie przestał się osypywać ale skończyła mi się cierpliwość...
Także nie lubię go używać bo zawsze mam efekt pandy, natomiast jestem zakochana w szczoteczce i tym co można nią wyczarować...Może by tak, przełożyć szczoteczkę do innego produktu ;)?
Na rzęsach....






















